Z dedykacją dla @JulkaFiuta
Wszystko idzie po mojej myśli. Pocałowałem Baby kiedy skończyliśmy posiłek.
- Dolać Ci wina kochanie ?
- Poproszę. - napełniłem jej kieliszek i kolejny raz ją pocałowałem. Gładziłem delikatnie wierzch jej dłoni kiedy coś przyszło mi do głowy.
- Myszko ?
Zdjęcie, które Harry zrobił Baby <3 |
- Zrobię Ci zdjęcie dobrze ?
- Czemu ? - odstawiła kieliszek.
- Bo chcę mieć Twoje zdjęcie w telefonie. - wyjąłem telefon i szybko zrobiłem zdjęcie mojej Baby.
- Jesteś piękna.. - wziąłem ją na ręce i zaniosłem do sypialni. Położyłem ją delikatnie na łóżku i nachyliłem się nad nią.
- Nawet nie wiesz jaka jestem szczęśliwa..
- Nawet nie wiesz jaki ja jestem szczęśliwy.. - wpiłem się w jej usta rozwiązując jej szlafrok. - Nie wierzę w to, że Cie mam. Że taka dziewczyna jak Ty mnie kocha, oddaje mi się, uszczęśliwia mnie. Jesteś niesamowita skarbie. Cokolwiek się wydarzy zawsze będziemy razem.. - zacząłem składać pocałunki na jej szyjce, dekolcie, brzuszku.. Wyjąłem z portfela TĄ prezerwatywę i delikatnie nasunąłem ją na swoją długość. Malutka Baby niczego nie podejrzewa. Pocałowałem ją kolejny raz i zacząłem się delikatnie w nią wbijać.
*** Kilka tygodni później ***
- Kochanie ? Wszystko dobrze ? - zapytałem ukrywając uśmiech.
- Ta.. - zwlokła się z podłogi i poszła umyć zęby.
- Myszko to Ci się coraz częściej zdarza. Tylko rano.. Nie dostałaś okresu
- Co ty chcesz mi powiedzieć ?!
- Zrób test ciążowy.
- Nawet tak nie mów !
- Lepiej wiedzieć. - położyłem go obok niej na blacie i wyszedłem. Kiedy tylko zamknęły się za mną drzwi skakałem po sypialni z radości. Będę tatusiem, będę tatusiem... Zszedłem na dół, a po chwili dołączyła do mnie Baby. Nerwowo wpatrywała się w ten patyczek.
- Chodź tu do mnie.. - było jeszcze ciemno. Oparłem się o wysepkę w kuchni i rozłożyłem ramiona.
Podbiegła do mnie porzucając test na stole. Przytuliłem ją mocno. - Boisz się ?
- Boje się..
- Perełko jeżeli jesteś w ciąży to chyba wiesz o tym, że Cie nie zostawię ?
- Nie mów tak..
- Jak ?
- Że jestem w ciąży..
- Pomyśl sobie, że będziemy chodzić z takim maleństwem na spacery.. będziemy je kąpać, karmić. I kupować te malutkie ubranka.. - zaśmiała się i spojrzała mi głęboko w oczy.
- Nie zostawisz mnie ?
- Nigdy w życiu. Kocham Cie.. No sprawdź.. - pocałowałem ją namiętnie i z radością obserwowałem jej uśmiech. Cieszy się. Usiadła przy stole i wzięła patyczek w ręce.
- Jestem w ciąży.. - powiedziała cicho po czym rzuciła tym patyczkiem przez pół kuchni.
- Baby..
- Zostaw mnie ! - wybiegła z kuchni, a po chwili usłyszałem trzask drzwi na piętrze. Kurwa. Nie do końca tak sobie to wyobrażałem.
- Malutka.. - zapukałem do łazienki skąd słychać było ciche łkanie.
- Przecież się zabezpieczaliśmy !
- Kochanie, ale..
- Musimy je usunąć !
- No tylko spróbujesz Summer. - otworzyłem drzwi i podszedłem do niej. Kucnąłem obok i otarłem jej łzy. - Posłuchaj mnie.. Jestem tutaj. Z Tobą. Nie zostawię Cie. Moja mama nam pomoże ze wszystkim.. Poradzimy sobie kotku.. Błagam Cie Summi.. Nie możemy się poddać. Chcesz odebrać mu życie, a przecież ono nie jest niczemu winne..
- Chciałam podróżować.. Harry przecież ja studiuję..
- Poradzimy sobie. Chodź maleńka.. Musisz coś zjeść. - objąłem ją ramieniem i sprowadziłem na dół. Przygotowałem jej kanapki z wędliną, pomidorem i świeżym ogórkiem. Samo zdrowie. Wszystko będzie idealnie.
- Zrobiłbyś mi kawę ?
- Nie ma mowy kochanie. To szkodliwe dla dziecka.
- Taką malutką.. Proszę..
- Kategoryczne nie. Śpiąca ?
- Trochę..
- Powinnaś położyć się spać.
- Położysz się ze mną ?
- Tak kochanie.. Chodź.. - zaprowadziłem ją do łóżka i ułożyłem przy swoim ciele.
- Kocham Cie Harry.
- Ja Ciebie też Summer. I nasze maleństwo. - wtuliłem się w nią i usnąłem.
Kolejny raz Wam to wyjaśnię. W Black opisywane było to co czuła Summer. Summi jarała się gangiem, niebezpieczeństwem, pyskowała Hazzie. A teraz z drugiej strony. Pamiętacie Harry'ego z Black ? Zakochany po uszy w Summer. Uwielbiający ją, dzieci. Dlatego My Black Angel nie opisuje życia w gangu i tych akcji, bo to zawarte jest w Fighterze. My Black Angel pokazuje to co najważniejsze jest dla Harry'ego dlatego też akcja jest troszeczkę przyspieszona. ;)
+ w zakładce " Polecane blogi " znalazły się nowe FanFiction <3 ;) / Horanowa.:)
Uu ale sie porobiło :) jak zawsze super rozdział :* czekam z niecierpliwością na następny ;D
OdpowiedzUsuńSummer chyba nie chciała mieć dziecka też przez ból podczas ciąży i okropny podczas porodu, prawda? To co się wydarzyło jest chore i nie zamierzam tg dalej czytać bo będę jeszcze płakać -.-
OdpowiedzUsuńpojebał cię ? zawalisyr rozdział ;)
UsuńBOOOOOSKIE <3!!!
OdpowiedzUsuńGenialny rozdział !
OdpowiedzUsuńO jejuu.. to się porobiło : o Ale Harry taki kochany:*
OdpowiedzUsuńRozdział jak zwykle fantastyczny <3
Pozdrawiam, buziakii ♥
<3
OdpowiedzUsuńo jejciu *-* kocham cię <333
OdpowiedzUsuńhope-fanfiction-louis-tomlinson.blogspot.com + super rozdzial!!!
OdpowiedzUsuńOMG !!! Cudowny !!!!!! Biedna Summi :C Ale wierze w nią <3 A Hazza po prostu... Spiskuje :)Jeju kocham go <33 *.* KOCHAM CIĘ ZA TEGO BLOGA !! ^^ <33
OdpowiedzUsuń+ Zapraszam :
http://little-things-one-direction-love.blogspot.com/
Może Ci się spodoba :)
Będzie bobasek xD czekam na nn ;D
OdpowiedzUsuńO jejujejeuejue Jakie Idealne :) Czekam na next <3
OdpowiedzUsuńzajebisty za przeproszeniem ^_^ Oooo matkoo ale by było fajnie jak by poroniła xD nie żebym wredna była ale serio by było fajnie, chociaż jakby coś się w ich związku stało oooou yeah xD
OdpowiedzUsuńO matko *.* Uwielbiam <3
OdpowiedzUsuńCudny!!! Kocham tego bloga! Dawaj szybko nexta :) <3
OdpowiedzUsuńCudo *.*
OdpowiedzUsuńO KURDĘ ! Jaka akcja HAHAHA XD " Jest szczęśliwa..... chyba nie do końca" jebłam xD HAHAHA :p NEXT!
OdpowiedzUsuńEj a ty jeszcze masz jakies blogi oprocz tego fightera i irresistible?
OdpowiedzUsuńZobacz sobie w zakładkach na górze bloga po lewej stronie xx
UsuńCud miod wisienka..=>
OdpowiedzUsuńSuper :* Nie wiem co dalej tu napisać . Kocham to opowiadanie :* Czekam na nn :*
OdpowiedzUsuńCzekam na nexta ;) ❤️
OdpowiedzUsuńAwwww...;* takie słodkie <3 czekam na next
OdpowiedzUsuńEhhhhhh Hazzuś masz co chciałeś ♥ / Kornelia
OdpowiedzUsuńHarry jest CHORY! Mam nadzieje ze Summer sie dowie prawdy . Ugh!! Uwielbiam Harrego ale teraz przegiął. <3
OdpowiedzUsuńSummi jest w ciąży *.*
OdpowiedzUsuńDrugi raz...i i tak wiemy jak to się skończy, ale coś w tym jest takiego mega fajnego co każe mi czytać <3
Cudowne! Genialne! Zajebiste! Tylko te słowa przychodzą mi na myśl! Baaaardzo dziękuję za dedykacje. To najlepszy prezent na urodziny <3
OdpowiedzUsuńej mam prośbę jeśli masz jeszczę jakieś bolgi to podasz linka
OdpowiedzUsuńhttp://fighter-fanfiction.blogspot.com/
Usuńhttp://irresistible-harrystyles.blogspot.com/
http://black-harrystyles.blogspot.com/
http://silence-zaynmalik-fanfiction.blogspot.com/
Kooocham, Kocham, Kocham!
OdpowiedzUsuńImagin niesamowity.
Przepraszam za spam, ale nawet nie wiesz jak dla mnie jest ważne byś chociaż przeczytała jeden rozdział mojego bloga i go skomentowała.
niall-and-aveline.blogspot.com
UsuńHarry to świnia!Wiedział,że ona nie chce tego dziecka i co zrobił?!No właśnie -.- Mogła się ona do niego nie odzywać.Miałby kare :P
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i czekam na next :))
AgAtA
No Harry , ale knujesz plany :D hahahhaaha oby tylko Summer , nie usuneła tego dziecka :D
OdpowiedzUsuńPierwszy raz komentuje, ponieważ moja nieśmiałośc mi na to nie pozwalała. Twoje blogi są cudne. Hejterzy okropni. Jestem z Tobą od samego początku Blacka. Jesteś najcudowniejszą adminką. Podziwiam twoją twórczoś inspiruje mnie twój styl pisania. Po prostu kocham Cie dziewczyno. Mam nadzieję, że nie zrazasz się do pisania, wręcz przeciwnie. A co do rozdziału Summer mam nadzieję że nie usunie dziecka, a plany Harrego nie do opisania. Myślę, że moja opinia Cie zadowala :D
OdpowiedzUsuńkocham ♥
OdpowiedzUsuńAle super. Ciekawe co będzie dalej. nie mogę się doczekać czy to chłopiec czy dziewczynka
OdpowiedzUsuńBoże . Będą mieli dziecko . ! *o*
OdpowiedzUsuńCzy to będzie tak w ''pierwszym ff'' jak ona je poroniła .? Czy całkiem inaczej .? :(
Świetne . <3 / M.
Kochaam <3
OdpowiedzUsuńDalej <3
OdpowiedzUsuńjak zwykle ideał ^_^ nie mogę się doczekać płci dziecka :) mam nadzieję że będzie Harry Junior *_* czekam na nn życzę dużo weny i zapraszam serdecznie do mnie trueloveitwhatineed.blogspot.com
OdpowiedzUsuńCudo *.*
OdpowiedzUsuńwspaniały rozdzial:-) xoxo d.
OdpowiedzUsuńAle się porobiło xD jest genialny jak zwykle!
OdpowiedzUsuńperfection :) Sammer jest w ciąży <3 nie mogę się doczekać aż urodzi czekam na nn życzę dużo, dużo weny i zapraszam do mnie howdoyouwantmetoloveyou25.blogspot.com
OdpowiedzUsuńŚwietne
OdpowiedzUsuńHarry zrobił świństwo, ale słodko opiekuję się naszą Summi ;o :)
OdpowiedzUsuńhwerhrwh <3 Summi w ciązy. <3 nie mogę się doczekać kiedy dziecko się urodzi. tgahtgnhea *.*
OdpowiedzUsuńOh Hazza :(. Rozdział bardzo ciekawy. Chce juz nn ♥
OdpowiedzUsuńHarry ty debilu xd jak można tak zrobić dziewczynie? Ja się pytam jak...
OdpowiedzUsuńcudny rozdział ;** kocham Cię ♥
jeju<3 lepiej by bylo gdyby sie okazalo ze nie jest w ciazy.. ciekawiej :')nn
OdpowiedzUsuńnic dodac noc ujac, piekne!!/ olimpia
OdpowiedzUsuńO ja już ciąża! Oj Harry, Harry, tak się dzieci po chamsku nie robi ;P
OdpowiedzUsuńKażdy rozdział jest po prostu idealny! :*
OdpowiedzUsuńlouistomlinson-bad.blogspot.com
Sorry że mówię ale jakąś część swojego pisania (wdług mnie) zostawiłaś w ostatnim rozdziale Blacka... :( Akcja tutaj jest odrobinę dziwna... W Blacku ich miłość nie była taka idealna Summ cały czas wnerwiała Harry'ego, a on sie na nią wkurwiał :P Nie krytykuję twojego bloga tylko po prostu uważam że to wszystko jest takie... szytuczne... Zrozum ja nie mam na celu cię obraźić ale Harry był takim trochę (bardzo :P) nerwusem i nie układało im sie tak świetnie i super i to było dla mnie wiele barziej pociągające...Jednakże jest to pierwszy blog w którym opisuje się idealną miłość zamiast takiej kompletnie nie szczęśliwej (After, Dark, Chills, Cold no ale wiadomo... POLSKA :p) Uwielbiam cię ale nie tego bloga... Moje serce razem z twoim idealnym stylem pisania* zostało w Blacku i chyba oba się z tamtąd nie uwolnią <3
OdpowiedzUsuń*Nie mówię że źle piszesz ale że nie piszesz już tak IDEALNIE!!! jak kiedyś :(
Na zawsze oddana Blackowi
Na zawsze sama
Na zawsze głodna
~ Ania <3
Przepraszam za błędy ale mam nowy laptop i muszę się przyzwyczaić że tutaj nie idealnie chodzą przyciski :(
UsuńWOW jest genialllny :D (Luknijcie też tu http://fanfiction-niallhoran-blackandwhite.blogspot.com/)
OdpowiedzUsuńZajebisty! :) Tylko trochę za wcześnie na dziecko :)
OdpowiedzUsuńKurdę! A jednak się przeliczyłam! Jasny szlag!
OdpowiedzUsuńRozdział genialny :*
Buziaki:*
A.
A potem będzie tylko i wyłącznie kochał dziecko a o Summer zapomni. Normalka.
OdpowiedzUsuń