niedziela, 23 lutego 2014

Rozdział 11 - Uncouth

Z dedykacją dla @weronikakrzy

Muzyka

- Summer.. - pocałowałem ją w policzek. Zero reakcji. - Summi no obudź się.. - warknęła cicho na co zareagowałem śmiechem. - Summer..No obudź się.. Summer ! Brad Pitt jest  w naszym salonie ! - wybuchnęła śmiechem i otworzyła oczy.
- Pali się czy co ? - przeciągnęła się zaspana.
- Chciałem się pożegnać. Idę do pracy.
- Musisz iść ?
- Niby nie muszę kochanie.
- To nie idź. Przytul mnie i będziemy spać.
- Sprowadzasz mnie na złą drogę. - zdjąłem koszulę i spodnie. Zająłem miejsce obok Baby i wtuliłem się w jej ciało.
- Wcale nie.. - mruknęła tuląc się do mnie.
- Musisz mi to wynagrodzić Baby..
- Ojj Hazz nie myśl o tym bo znowu Ci stanie.
- Miałem na myśli śniadanie.. - zaśmiała się i cmoknęła mnie w policzek. Moja Baby i pieszczoty. Dziwne.
- Co byś chciał na to śniadanie ?
- Ciebie..
- Może naleśniki ?
- Może Summer ? - wybuchnęła śmiechem i położyła się na moim ciele. Tak mi jest najlepiej. Moje malutkie słoneczko maksymalnie we mnie wtulone.
- Hazz ?
- Hmm ?
- Przepraszam.
- Za co ?
- Za to, że.. że boje się to zrobić.
- Za co ty mnie przepraszasz ?
- Wiem, że byś tego chciał i
- Summer mogę na Ciebie czekać do ślubu. Wiem, że się boisz. Powinnaś też wiedzieć, że nigdy  bym Cie nie skrzywdził dobrze ?
- Dobrze.
- Boisz się bólu prawda ? - spojrzałem w jej oczy.
- Boje się tego, że kiedy.. kiedy mnie dotkniesz to wszystko mi się przypomni.
- Kochasz mnie Baby ?
- Kocham Cie Harry.
- To leż spokojnie i mi zaufaj.
- Ale co Ty chcesz zrobić ? - cmoknąłem ją w usta. Pogłębiałem pocałunek delikatnie dotykając jej nogę. Drugą ręką trzymałem jej buzię. Oddychała niespokojnie więc na chwilę się od niej odsunąłem.
- Wszystko dobrze ? - zapytałem cicho. Niepewnie kiwnęła głową. - Chcesz patrzeć mi w oczy, czy wolisz pocałunki ?
- Oczy.. - jęknęła cicho.
- Boisz się ?
- Stresuję... Nie wiem co chcesz zrobić.
- Nic co by Ci się nie podobało.. - sunąłem dłonią w górę jej talii. Gładziła mój biceps, a ja tonąłem w jej oczach. Delikatnie objąłem dłonią jej pierś na co się wzdrygnęła.
- Ciii... - pocałowałem ją w policzek i kontynuowałem swój masaż. Czuję się dziwnie bezkarnie ją obmacując, ale robię to bo chcę jej pomóc. - Chcesz, żeby dołączył usta ? - pokręciła przecząco głową, a ja zsunąłem dłoń w dół jej brzucha. - Mogę dotknąć Twojej największej prywatności ? - na  jej policzkach rozlał się piękny rumieniec. Przycisnęła swoje usta do moich, a ja zsunąłem dłoń między jej nóżki i delikatnie je rozchyliłem. Przesunąłem palcami po koronce jej bielizny, a ona pisnęła i zacisnęła nogi.
- Kotku spokojnie..
- Hazz nie, ja już nie.. - jęknęła cicho. Masowałem palcami najczulsze miejsce jej kobiecości. Denerwuje mnie ta pieprzona bielizna. Odchyliłem ją i dotknąłem jej gołego ciała. Była taka gorąca. Całe jej ciało drżało. Nie wiem czy ze strachu czy z innego powodu, ale zachowywała się tak słodko... Moja maleńka.
- Ha-Hazz.. - wplotła palce w moje loczki.
- Widzisz kochanie ? Dobrze Ci prawda ?
- P-prawda..
- Chcesz dojść ?
- N-nie wiem.. - przyspieszyłem swoje ruchy i podziwiałem jej piękno. Miała zamknięte oczy i lekko rozchylone usta. Uciekały z nich ciche jęki. Jej palce zwinnie bawiły się moimi loczkami. Wygięła się pode mną, a ja uśmiechnąłem się zadowolony.
- Księżniczko ? - muskałem jej szyję ustami.
- Tak ? - szepnęła otwierając oczy.
- Boisz się ?
- Nie.. - powiedziała cicho. - pocałowałem ją długo i namiętnie. Jej bielizna wróciła na miejsce, ale Baby jeszcze nie wróciła do siebie. Położyłem ją na swoim ciele i kreśliłem małe kółeczka na dole jej pleców.
- Harry ?
- Hmm ?
- Nigdy nie sądziłam, że coś co było największym koszmarem sprawi mi przyjemność.. - przytuliłem ją mocno.
- Harry.. - usłyszałem znajomy głos. Cholera. Moja mama.

52 komentarze:

  1. Super ! Nie wiem kompletnie co napisać. Super dziewczyno !

    OdpowiedzUsuń
  2. Hazz jaki kochany! Niesamowity rozdział (;

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko *.* Cudny <3 Czekam na nn :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak romantycznie jejku <33 Harry taki delikatny cudowny rozdział *.* next

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny *_* czekam na następny !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowny tucyvkub kocham

    OdpowiedzUsuń
  7. Najlepszy <3 nie sądziłam, że to się tak potoczy. Było pięknie! Dawaj następny ;) proszę...
    J.

    OdpowiedzUsuń
  8. SUPER!!! CZEKAM NA NEXT!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczne te twoje rozdziały, nie mogę doczekać się następnego, fajnie było by jakbyś dodała go jutro, albo nawet dzisiaj ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  10. mama przyszła, haha ^^
    świetny rozdział ;)

    http://im-crazy-and-i-want-be-forever-young.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. HAHAH MISTRZOWSKIE! NIE MOGĘ DOCZEKAĆ SIĘ NEXTA! DODAJ JAK NAJSZYBCIEJ! ZAPRASZAM DO MNIE ^^ http://badsidefanfiction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Słodki Hazzuś :)
    Rozdział świetny, ale nawiasem mówiąc to tak jak każdy ! :D
    Uuu mamuśka wpadła w odwiedzinki ... ciekawe co powie na temat Summer oby nie wzięła jej za kolejna dziweczke Harry'ego ...
    Z wielką niecierpliwością czekam na kolejny rozdział oby pojawił się szybko :)
    Dużo weny życzę i pozdrawiam Nats xoxo

    OdpowiedzUsuń
  13. Trochę krótkie te rozdziały, no cóż... Dlatego z niecierpliwością czekam na następny! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowne *_* Dawaj szybko next :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak zwykle świetny .! <3 /M.

    OdpowiedzUsuń
  16. Oh gosh <3 Przeczytałam wszystkie *-* kolejny blog, który dołącza do moich najlepszych z najlepszych

    OdpowiedzUsuń
  17. Mega i taki awww mrau! ♥

    zapraszam do mnie :) http://mysteriousanddangerousff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. rozdział normalnie +18-takie lubię

    OdpowiedzUsuń
  19. Ulala mama Hazzy...mam nadzieje że polubi naszą Summer :) To wszystko jest takie piękne...rzygam tęczą normalnie xD
    Pozdrawiam i czekam na nexta :)
    AgAtA

    OdpowiedzUsuń
  20. biedna Summer, mam nadzieję, że przy Harry'm będzie czuła się bezpiecznie :)

    @MusicGirl_4ever

    OdpowiedzUsuń
  21. Genialny jak wszystkie *_*

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale co robiła tam mama Harrego ? Boskie czekam na next !!

    OdpowiedzUsuń
  23. Niesamowity !!!!!!!! jejku nie moge się doczekać następnego ;)
    Świetnie piszesz <3<3<3
    ~Paulina

    OdpowiedzUsuń
  24. Hahahahahahahhahahahahahahahahahahahahahahahahahahahhahahhahahahhahahhhahahhahahahahahahahahhahaha.!
    Ja nie moge Mama Harrego!Weszla akurat w TYM momencie!!!!O Ja nie moge!Nie,to nie mozlwe!Serio???Akurat wtedy?Haha.
    Rozdzial genialny!Jejuuuu,tak sie ciesze,ze Baby juz chociaz na tyle zaufala Harremu.Sa tacy slodcy!
    -Co chesz na sniadanie?
    -Ciebie.
    -Moze nalesniki?
    -Moze Summer?

    Ojej!Ty paskudo,podziel sie talentem!Tak sie ciesz,ze wrocilas <3 Jeszcze pamietam-Black to p i e r w s z y blog,tego typu,ktory czytalam w zyciu!Byl i nadal jest swietny!Tak,jak ten <3 Hehe.
    Mam nadzieje,ze Mama Harrego polubi Nasza Summi.Chyba tak,jak wszyscy z reszta <3

    AndziaPandzia:-)

    OdpowiedzUsuń
  25. HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA najlepsze zakończenie jakie może być. Mama przyjechała ;D
    Super rozdział, jak zawsze z resztą. Czekam na next i zapraszam do mnie może cie zainteresują tematy które poruszam http://nowfallinlove.blogspot.com/
    ~Bee xx

    OdpowiedzUsuń
  26. trosze krótkie ale cudne <3333

    OdpowiedzUsuń
  27. Hahhahaha spk xD po takim czymś - "moja mama" xD nie no....
    Super rozdział czekam na next'a ♥

    OdpowiedzUsuń
  28. Oj mama przyszla! Super i czekam na next/olimpia

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  30. Rozdział znowu genialny nie wiem jak mam komentować bo słów mi brakuje

    OdpowiedzUsuń
  31. ha, ha, ha... Wpadka xd xd xd zxd xc xd heh. Next!

    OdpowiedzUsuń
  32. Hahahhahahahahahah rozdział genialny hahahaa mama przyszłam hahaha

    OdpowiedzUsuń
  33. Hahah genialne zakończenie ;D A rodział jak zawsze cudo *,* <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Normalnie się zakochałam w Twoich opowiadaniach :*

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawe co Harry zrobi:) rozdział jak zawsze cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Hahha mamusia :D wszystko jest cudowne, dawaj jakąś śmieszną scene :)

    louistomlinson-bad.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. hahahaha, mama ma wyczucie czasu, dobrze, że nie przyszła wcześniej o.o ;D

    OdpowiedzUsuń
  38. Zajebisty i brak słów <333
    Czemu przerwałaś w takim momencie ?;D
    Czekam z niecierpliwością na NEXT <333

    OdpowiedzUsuń
  39. Hazz synem mamusi ^^ :3

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy